CIESZ SIĘ Z MAŁYCH RZECZY – recenzja spektaklu pt. „Robinson”

poniedziałek, 14.10.2019, 12:39 | Kategoria: Strona główna

              Pierwszego października 2019r. razem z całą moją klasą i rówieśnikami z klasy Vb wybraliśmy się do Teatru Lalek Banialuka w Bielsku-Białej na spektakl pt. „Robinson”.

                Przedstawienie jest oparte na motywach utworu Daniela Defoe pt. „Robinson Crusoe”. Reżyserem spektaklu jest Marek Zakostelecky, który również odpowiedzialny jest za scenografię. Nad muzyką pracował Vratislav Sramek. W rolę głównego bohatera wcielił się Radosław Sadowski.

                Sztuka pt. „Robinson” opowiada o chłopcu, który pewnego dnia trafia do szpitala. Bohater, robiąc rożne badania, spędza tam kilka dni, tęskniąc za domem. Wszystko się zmienia, gdy nagle jego stan pogarsza się i zapada w śpiączkę, która trwa ponad 160 dni. Tak zaczyna się jego „przygoda”. Chłopiec w myślach odpływa na bezludną wyspę. Robinson czuje się tam samotny, chce wrócić do domu, tylko nie wie jak… spotyka na swojej drodze zwierzęta, które go pocieszają, ale i one nie są w stanie mu pomóc. Zaprzyjaźnia się z Piętaszkiem, którego ratuje z rąk ludożerców. Przełomowym momentem jest chwila, gdy chłopiec budzi się ze śpiączki, zaczyna doceniać i cieszyć się z małych rzeczy.

                Gra aktorów była naprawdę dobra, wzbudzała we mnie wiele emocji i pozytywnych odczuć. Scenografia spektaklu jest przepiękna, sprawia, że możemy w jednej chwili znaleźć się w Sali szpitalnej lub na bezludnej wyspie. Trzeba też wspomnieć o prześlicznych lalkach zwierząt takich jak: krab poduszkowy, rodzina kozła Barnaby, papuga Polly, świetliki i motyle. Na scenie jest ciągły ruch, nie można się nudzić. Oświetlenie artystów współgrało z fabułą i dodawało klimatu.

                Oceniam pozytywnie to przedstawienie pod względem gry aktorów i scenografii. Mogę śmiało stwierdzić, że widowisko pt. „Robinson” jest ciekawą propozycją Teatru Banialuka dla małych i dużych widzów. Z tego przedstawienia można nauczyć się, że warto CIESZYĆ SIĘ Z MAŁYCH RZECZY.

 

Jakub Leśniak, klasa Va