Warsztaty ekologiczne w Rajczy-Nickulinie

piątek, 22.06.2018, 8:07 | Kategoria: Strona główna

Dnia 6 czerwca 2018r. pojechaliśmy na wycieczkę szkolną do Rajczy – Nickuliny. Na wycieczkę pojechało 20 uczniów z różnych klas gimnazjum oraz z 7 klasy podstawówki.

Odjechaliśmy spod szkoły o godzinie 1100. Po przyjechaniu do schroniska młodzieżowego dostaliśmy klucze do pokoi i rozpakowaliśmy nasze bagaże. Po ok. pół godzinie wyszliśmy na wycieczkę krajoznawczą

z Panią przewodnik. Razem z p. Joanną Okrzesik i p. Anną Kuźlik opowiadały różne ciekawostki o napotkanych roślinach. Gdy przyszliśmy do schroniska zjedliśmy obiadokolację i otrzymaliśmy czas wolny, podczas którego mogliśmy wyjść na zewnątrz, zagrać na boisku do siatkówki, grać w rozmaite gry planszowe oraz odpocząć w pokojach.

Następnego dnia, po śniadaniu wyruszyliśmy na wyprawę na górę Lipowską. Razem z nami szła Pani przewodnik, która również opowiadała ciekawe historie np. O tym jak powstały hale górskie. Wyprawa ta była bardzo trudna, mieliśmy do przejścia ok. 17 km lecz udało się nam wszystkim dojść do samego rezerwatu przyrody „Lipowska”. Dotarliśmy do schroniska, lecz było ono w remoncie i nie udało nam się nic kupić, dlatego zeszliśmy trochę niżej do schroniska na Rysiance. Mogliśmy tam odpocząć i przygotować się na zejście z góry. Po ok. godzinie schodzenia z góry dotarliśmy do miejsca, w którym mieliśmy czekać na autobus, który miał nas zabrać do schroniska. Dotarliśmy tam bardzo zmęczeni, ale zadowoleni ze zdobycia nowych doświadczeń. Wieczorem tego samego dnia odbyło się ognisko, przy którym jedliśmy pianki oraz tańczyliśmy i śpiewaliśmy aż do ciszy nocnej.

Trzeciego dnia nikt nie chciał wstawać z łóżka, ponieważ byliśmy tak zmęczeni przez wcześniejsze wyjście w góry lecz perspektywa pysznego śniadania wszystko zmieniła. Zaraz po śniadaniu odbyły się zajęcia

z decoupage’u, czyli ozdabiania przedmiotów wzorami z serwetek. Pani rozdała nam drewniane serduszka, które mieliśmy ozdabiać i zabrać

do domów jako niepowtarzalną pamiątkę. Później odbyły się zabawy

na zewnątrz takie jak: pij – paf, woda – ziemia oraz węzeł gordyjski.

O godzinie 1300 odbył się obiad, a o 1400 odjazd.

Każdy z uczestników na pewno zapamięta tą wycieczkę jako cudowną przygodę na całe lata.